poniedziałek, 23 lipca 2012

Dlaczego Roztocze ...

Cudze chwalicie swego nie znacie, tak dokładnie jest i tak dosłownie powiedziałam sama do siebie, gdy ujrzałam Roztocze na styku kultur. Roztocze pełne samotnych kapliczek, pięknych, niestety czasem zniszczonych Cerkwii i tych genialnych prawosławnych Cmentarzy, ktore w czasie złotej godziny mienią się jak zaczarowane i pomalowane zlotym pędzelkiem promieni slońca. Coś w tych cmentarzach jest takiego, ze się nie boję. Boję się naszych cmentarzy, wielkich granitowych molochów, to mnie przytłacza i przeraża jednocześnie, czuję się tam jakos tak nieswojo, dziś również to poczułam żegnając tam kogoś. Natomiast stare Cmentarze prawosławne i Kirkuty są lekkie, tajemnicze, piękne, może to dziwne ale pasjonują mnie te stare nagrobki, krzyże, tablice, rzeźby, postacie Świętych. Lubię się przy nich zatrzymać, popatrzeć, pokadrować, czuję taki spokój, taką lekkość.
Myślę ... że jeszcze nie zrobiłam zdjęcia ( na pewno nie zrobiłam ), które wyraziło by mój obraz widzenia takich miejsc, aczkolwiek licze że kiedyś mi się to uda :)
Myślę również, że gdyby nie zdjęcie krzyża, które zobaczyłam w pewnym mieszkaniu i ktore zainspirowało moje oczy - może nie byłoby tych zdjęć :)

















ciąg dalszy nastąpi ...

niedziela, 1 kwietnia 2012

sobota, 21 stycznia 2012

Magiczna Lampa :)

5 powodów dla których LUBIĘ fotografować Monikę i Magdę:

Bo:
TAK
TAK
TAK
TAK
TAK

:)

słowa i wszelka polemika są zbędne, tak uważam ...


Oto Megi i .... jej fenomenalna lampa :)




















Oto Monika, lampa i ... jej fenomenalne ciało :)
Moniki - nie lampy oczywiście ! ;-)






A lampa na to niemożliwe ... :)








The End :)

Ps. Serdeczne podziękowania dla lampy za wytrwały udział w projekcie :)

niedziela, 8 stycznia 2012

Z Nowym Rokiem mroźnym krokiem

Pierwsze zdjęcia tego roku narodziły się podczas wyprawy z Pitem na stare Włochate odludzie, gdzie Cargo swe tory ma, a cieciu z posiadłości poganiaaaa :) Z całego ambarasu najbardziej kapryśna pogoda była, niebo w kompletnie biale mleko zmieniła :(



Na niebie wielka przepała - niezbyt to dla mnie chwała !

Tory - symbolika fotograficznie przenika.  Spełnione marzenie poszło w niespełnienie :(  Kadr piękny, wymuskany acz nudą zawiany. Jacek zarzucił brak hisotrii w tej nucie,  a brat rzekł wprost - Sztafażu brakuje, chyba Ci uciekł .


Sztafaż - Piter wnet się pojawił, ale tak blisko, że krajobraz w portret się przestawił :)
 
Partyzant 1918 ???
 
Tiry na tory a na torach Piter - poświęcenie wielkie, bo tory zimne a na tyłku cienki kitel :)




Cargo powoli żegnamy i Brzydulą się oddalamy :)


:)

A na podróży kres - krzyże z Kopca Powstania Warszawskiego zwanego niegdyś Czerniakowskim. Robią wrażenie ...








ostatnie foto by Pit ...



A na tory jeszcze powrócę i to ze sztafażem i dopilnuję by mi nie uciekł :)